najnowsze-info-lodz.pl

Mistrz kraju podzielił się punktami z drużyną z Rzymu

Mistrz kraju podzielił się punktami z drużyną z Rzymu

28.09.2020, 16:46

Wojciech Szczęsny był zmuszony dwukrotnie do wyjęcia piłki z bramki. Zespół Wojciecha Szczęsnego bardzo długo odrabiała straty. W zespole mistrza Włoch gra jednak Cristiano, który jest w stanie zmobilizować zespół do walki. Ostatecznie Juventus Turyn zdołała zremisować. Mecz dwóch mocnych zespołów skończył się rezultatem 2:2. Drużyna gości przez 30 minut występował w dziesięciu. Z boiska wyleciał francuski pomocnik Adrien Rabiot.

Kibice Juventusu po spotkaniu z Sampdorią mieli nadzieję, że styl ich drużyny uległ poprawie. Piłkarze Juventusu Turyn pokazali się o wiele lepiej niż w ostatnim sezonie Serie A. Pojedynek z zespołem z Rzymu był jednak niezwykle zacięty. Zawodnicy z Rzymu nie mieli w planach podarować trzech oczek zespołowi Starej Damy. Ostatecznie starcie zakończyło się remisowym wynikiem. Oba zespoły mogą być usatysfakcjonowane z tego rezultatu.

Wiele emocji w meczu.

Bramkarz naszej reprezentacji zaczął ten mecz w pierwszym składzie. Warto podkreślić, że Szczęsny był kiedyś golkiperem AS Romy. W niedzielni wieczór polski zawodnik zaprezentował się z niezwykle poprawnej strony. W kilku sytuacjach pokazał wspaniałe obrony. Ronaldo również zaprezentował się świetnie. Po półgodzinie gry nasz golkiper był zmuszony wyciągnąć piłkę z bramki. Wtedy sędzia zdecydował się zarządzić rzut karny dla zespołu Romy.

Do jedenastki zdecydował się podejść Vertout. Pomocnik Rzymian oddał pewny strzał. Nasz reprezentant był naprawdę blisko obronienia tego uderzenia. Jednak i tak wleciała do bramki. Juventus bym zmuszony odrabiać starty. Przed końcówką pierwszej części spotkania sympatycy mieli okazję oglądać jeszcze dwa trafienia. Najpierw gola zanotował Ronaldo. Portugalski napastnik dostał okazję na strzelenie bramki z rzutu karnego. Arbiter tego pojedynku zarządził karnego po ręce Pellegriniego.

Cristiano Ronaldo nie zawahał się i wpakował futbolówkę do bramki. Golkiper Romy był w tej sytuacji bez szans na dobrą paradę. Strzał gracza Juventusu Turyn był niesamowicie mocny. Mistrz kraju niedługo radował się z remisowego wyniku. Chwilę później zawodnicy AS Romy wyprowadzili niesamowicie niebezpieczną sytuację. Futbolówkę do siatki bronionej przez naszego golkipera wstrzelił Veretout. Nie ma wątpliwości, że był to niezwykle pasjonujący pojedynek. Piłkarze Juventusu byli zmotywowani, aby doprowadzić do wyrównania.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij