najnowsze-info-lodz.pl

Zaskakujący wynik i kraksa faworytów podczas wyścigu Grand Prix Monzy! Daniel Ricciardo sięgnął po wygraną na włoskiej ziemi, a Norris Lando wywalczył drugą pozycję!

Zaskakujący wynik i kraksa faworytów podczas wyścigu Grand Prix Monzy! Daniel Ricciardo sięgnął po wygraną na włoskiej ziemi, a Norris Lando wywalczył drugą pozycję!

12.09.2021, 13:04

Dobrze brać pod uwagę to, że obecny sezon Formuły Pierwszej jest niesamowicie urzekający. W latach poprzednich rywalizacja o pierwsze miejsce opanowana była przez kierowców Mercedesa, a dokładniej mówiąc Hamiltona Lewisa. Angielski kierowca w minionym sezonie wygrał 7 tytuł mistrza Formuły 1, co zagwarantowało mu okazję zrównania się w ilości mistrzostw z legendarnym Schumacherem. W obecnym sezonie angielski kierowca już nie ma aż tak łatwo w batalii o kolejny tytuł światowego mistrza. Spowodowane to zostało pojawieniem się w stawce Maxa Verstappena, który też śni o tym, żeby wygrać tytuł mistrza świata. Już od pierwszej rundy rywalizacja między tymi dwoma kierowcami jest bardzo zawzięta i naprawdę ciężko obstawić kto z tej dwójki po ostatniej rundzie sezonu sięgnie po mistrzowski tytuł. Następną odsłoną batalii tych dwóch kierowców był włoski wyścig, czyli Grand Prix Monzy. To naprawdę przyjemny tor dla gigantycznej grupy zawodników, a w trakcie tego weekendu w samochodzie Formuły 1 usiadł Kubica który zastąpił Raikkonena, który miał kłopoty ze zdrowiem.

Kibicom motoryzacji zasiadającym na trybunach eliminacyjne sesje do wyścigu o włoskie GP dały naprawdę sporo pasjonujących doznań. Zakręt pierwszy wyścigu niedzielnego zagwarantował fanom fenomenalną walkę, z której najlepiej wyszli Ricciardo oraz Max Verstappen. Bez cienia wątpliwości kluczowe dla rozstrzygnięcia tego wyścigu były odwiedziny kierowców w boksach. Chwilę po wymianie kół doszło do zaskakującego wypadku. Hamilton a także Max Verstappen walczyli w niezwykle wąskim miejscu i w sytuacji, gdy wyglądało na to, że to koniec walki, obaj kierowcy zderzyli się kołami, a bolid kierowcy z Holandii wylądował na bolidzie prowadzonym przez Lewisa Hamiltona. To z całą pewnością była zaskakująca sytuacja dla fanów motoryzacji obserwujących na torze, lecz nikomu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Na efektach tego wypadku korzyść zyskali kierowcy zespołu McLarena, którzy wyścig zakończyli na dwóch pierwszych pozycjach. Ricciardo zwyciężył rywalizację o Grand Prix Monzy, a na drugiej pozycji dojechał Norris Lando. To bez najmniejszych wątpliwości fenomenalne dokonanie dla McLarena.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij